Dane adresowe
Biuro Ekspertyz TMG Sp. z.o.o.
ul. Rynek 3E/2.
32-540 Trzebinia Polska

Godziny pracy
Pon - Pt: 07:00 - 15:00
Sb-Ndz: nieczynne

Roboty nieujęte w PFU, ale konieczne do wykonania inwestycji. Jak dochodzić zapłaty?

Przetarg został rozstrzygnięty, umowa podpisana, a wykonawca przystąpił do realizacji inwestycji w formule „zaprojektuj i wybuduj”. Podstawą określenia zakresu zamówienia był Program Funkcjonalno-Użytkowy (PFU), który miał wskazywać wymagania inwestora oraz oczekiwany efekt końcowy przedsięwzięcia. Już na etapie opracowywania dokumentacji projektowej okazało się jednak, że w PFU pominięto szereg elementów niezbędnych do prawidłowego wykonania inwestycji. Brakowało rozwiązań odwodnienia, nie uwzględniono przebudowy kolidujących sieci, konieczne było wykonanie dodatkowych zabezpieczeń konstrukcyjnych oraz robót ziemnych. Powstało pytanie, które pojawia się na wielu budowach w całej Polsce – kto powinien zapłacić za roboty nieujęte w PFU, ale niezbędne do osiągnięcia celu inwestycji?Spory dotyczące robót dodatkowych i nieprzewidzianych należą obecnie do najczęstszych konfliktów pomiędzy wykonawcami a inwestorami. Szczególnie często występują w kontraktach realizowanych na podstawie PFU, gdzie wykonawca przejmuje obowiązek projektowania i wykonania robót budowlanych. Nie oznacza to jednak, że wykonawca ponosi nieograniczone ryzyko wszystkich błędów, braków i pominięć znajdujących się w dokumentacji przetargowej.

Dlaczego w PFU pojawiają się braki i pominięcia?

Program Funkcjonalno-Użytkowy stanowi dokument opisujący wymagania inwestora wobec planowanej inwestycji. W praktyce PFU jest często opracowywany na wczesnym etapie przygotowania przedsięwzięcia, gdy inwestor nie posiada jeszcze pełnych danych dotyczących warunków gruntowych, istniejącej infrastruktury lub rzeczywistego stanu technicznego obiektów.

W konsekwencji PFU może nie uwzględniać wszystkich elementów, które okażą się konieczne podczas opracowywania projektu budowlanego i realizacji robót. Nie oznacza to jednak automatycznie, że wykonawca powinien wykonać taki zakres bez dodatkowego wynagrodzenia.

  • Brak rozpoznania geotechnicznego może prowadzić do konieczności wzmocnienia podłoża lub wymiany gruntów.
  • Niepełna inwentaryzacja infrastruktury podziemnej może wymagać przebudowy sieci nieujętych w PFU.
  • Błędne założenia projektowe mogą powodować konieczność wykonania dodatkowych konstrukcji wsporczych.
  • Brak analizy odwodnienia może skutkować koniecznością budowy dodatkowych urządzeń odwadniających.
  • Niedoszacowanie zakresu robót ziemnych może generować znaczne koszty nieprzewidziane na etapie składania oferty.

Kiedy roboty można uznać za konieczne do realizacji inwestycji?

Kluczowym zagadnieniem jest ustalenie, czy dodatkowy zakres prac był rzeczywiście niezbędny do osiągnięcia celu określonego przez inwestora. W praktyce oznacza to konieczność wykazania, że bez wykonania określonych robót nie byłoby możliwe zgodne z przepisami ukończenie inwestycji lub uzyskanie jej zakładanych parametrów użytkowych.

Przykładowo, jeżeli PFU nie przewidywał wykonania muru oporowego, ale analiza projektowa wykazała, że bez jego budowy nie można zapewnić stateczności skarpy, to taki element staje się niezbędny dla prawidłowej realizacji inwestycji. Podobnie wygląda sytuacja w przypadku dodatkowego odwodnienia, przebudowy kolizji sieci uzbrojenia terenu czy zabezpieczeń wykopów.

W wielu sporach sądowych podstawowym problemem nie jest sam fakt wykonania robót, lecz wykazanie ich związku z osiągnięciem celu inwestycji. Dlatego tak istotne znaczenie mają ekspertyzy techniczne i opinie rzeczoznawców budowlanych.

Jakie dowody powinien gromadzić wykonawca?

Największym błędem popełnianym przez wykonawców jest wykonywanie dodatkowych prac bez odpowiedniego udokumentowania przyczyn ich realizacji. W późniejszym sporze sądowym samo wskazanie, że roboty były konieczne, może okazać się niewystarczające.

Już na etapie ujawnienia problemu należy przygotować dokumentację techniczną oraz formalną wykazującą, dlaczego określone rozwiązanie stało się niezbędne dla realizacji inwestycji.

  • Protokoły konieczności.
  • Dokumentację fotograficzną.
  • Opinie projektantów.
  • Ekspertyzy budowlane.
  • Kosztorysy robót dodatkowych.
  • Korespondencję z inwestorem.
  • Analizy wpływu na harmonogram.

Im wcześniej wykonawca rozpocznie dokumentowanie problemu, tym większe są jego szanse na skuteczne dochodzenie wynagrodzenia.

Rola ekspertyzy budowlanej w sporze o zapłatę

W sporach dotyczących robót nieujętych w PFU ogromne znaczenie ma niezależna ekspertyza budowlana. Jej zadaniem jest ustalenie, czy wykonane roboty rzeczywiście były niezbędne dla realizacji inwestycji oraz czy można było przewidzieć ich wystąpienie na etapie składania oferty.

Rzeczoznawca budowlany analizuje dokumentację przetargową, PFU, projekty wykonawcze, dokumentację geotechniczną oraz przebieg realizacji inwestycji. Następnie określa, czy zakres dodatkowych prac wynikał z błędów lub braków dokumentacji inwestora, czy też stanowił element ryzyka wykonawcy.

Dobrze przygotowana ekspertyza budowlana często staje się kluczowym dowodem zarówno podczas negocjacji ugodowych, jak i w postępowaniach sądowych.

Jak wyliczyć wartość robót dodatkowych?

Samo wykazanie konieczności wykonania prac nie wystarcza do uzyskania dodatkowego wynagrodzenia. Niezbędne jest również prawidłowe określenie wartości wykonanych robót. W tym celu sporządza się szczegółowe kosztorysy uwzględniające rzeczywisty zakres prac, nakłady robocizny, sprzętu, materiałów oraz koszty pośrednie.

W wielu przypadkach konieczne jest również określenie wpływu dodatkowych robót na termin realizacji inwestycji. Opóźnienia wynikające z konieczności wykonania nieprzewidzianych prac mogą generować dalsze koszty związane z utrzymaniem zaplecza budowy, obsługą kontraktu oraz wydłużeniem pracy personelu.

Jak zwiększyć szanse na skuteczne dochodzenie zapłaty?

Najważniejszą zasadą jest szybka reakcja po ujawnieniu braków PFU. Wykonawca powinien niezwłocznie poinformować inwestora o stwierdzonych niezgodnościach, przedstawić ich konsekwencje techniczne oraz rozpocząć gromadzenie materiału dowodowego.

Praktyka pokazuje, że największe szanse na skuteczne odzyskanie wynagrodzenia mają wykonawcy, którzy potrafią wykazać trzy podstawowe okoliczności: że roboty nie były objęte zakresem PFU, że były niezbędne dla realizacji inwestycji oraz że ich koszt został rzetelnie udokumentowany. W takich sytuacjach profesjonalna analiza techniczna, kosztorysowa i prawna może decydować o odzyskaniu nawet setek tysięcy lub milionów złotych należnego wynagrodzenia.